Loading...

poniedziałek, 30 listopada 2009

Zdeideologizowana historia świata w pigułce

Wszyscy popierają de-ideologizowanie historii i słusznie, ale czy jesteście państwo w stanie znieść dzieje oddarte ze wszystkich idei? Ja zajmuję się tym zawodowo i wiem, że ludzie nie rozumieją historii pozbawionej mitów, bo jak by ona wyglądała? - otóż musiałaby na początek zostać osnuta wobec kilkunastu banalnych i łatwych do potwierdzenia źródłowo konstatacji, które wprawią wielu w osłupienie a nawet gniew - mimo to proszę bardzo:

1. Chrześcijaństwo stanowiło w dużym stopniu religię ludzi wyjętych spod prawa; żebraków i quasi-rewolucjonistów występujących przeciwko "prawowiernym" (wierzącym w Jupitera i Junonę) patrycjuszom rzymskim - najgodniejszym mieszkańcom imperium.

2. masoneria i narodowcy to w zasadzie jedno środowisko - demokratów obalających XIX-wieczne monarchie a wiec skąd ta wrogość ludzi określających się jako narodowcy do masonów? Wrogość to czy konkurencja?

3. Niemal wszyscy ideologowie socjalizmu i pracy nie musieli pracować i chcieli by nikt nigdy nie musiał - stworzyli więc socjalizm - religię nieróbstwa. Egalitaryzm stworzony przez elitę.

4. Konserwatyzm jest w dużym stopniu dzieckiem oświecenia a katolicyzm nie troszczył się kiedyś wiele o zachowanie tradycji.

5. II wojna światowa to wojna Niemców z USA i to wojna ideologiczna reszta krajów praktycznie się tu nie liczy. (Spengler)

6. Lincoln nie myślał o niewolnikach i ich niedoli tylko rękami murzynów pobił armie konfederacji i wreszcie stworzył upragnione centralistyczne państwo narodowe a la Mazzini. (Th Woods)

7. rewolucja amerykańska wybuchła dlatego, że paniczowie z Wirginii nie chcieli oddać długów zaciągniętych u Brytyjskich kupców. (m.in. Libiszowska)

8. sankiuloci to w dużej mierze byli rzemieślnicy którzy stracili źródło zarobku gdy wygilotynowano arystokratów.

9. Ludwik XVI popełnił tylko jeden błąd - nie kazał strzelać gdy jeszcze mógł - był za dobry jak na swój naród i swoje czasy. (trad. rojalist.)

10. I Rzeczpospolita była od XVI wieku zupełnym przeżytkiem - jedyni konstruktywni królowie Polski od tego czasu to ci, którzy chcieli zrobić z niej prawdziwą monarchię : Walezy i Sasi - akurat ci, kt. polska historiografia opluwa.

11. liberalizm od czasów Milla utożsamia wolność z wrzucaniem kartki do głosowania do urny, a podatki coraz większe... (I. Berlin etc.)

12. Piotr Wielki zrobił z Rosji potęgę, ale najpierw musiała ona przestać być Rosją - czasem tak trzeba.

13. rewolucja francuska wybuchła bo każdy miał pomysł na reformę (Arthur Young)

14. nie ma różnicy miedzy Robespierrem ateistą i Savonarolą - katolikiem co do metod działania

15. nie ma różnicy między Chmielnickim a Washingtonem. (M. Franz)

16. I wojna światowa wybuchła bo ludzie wtedy umierali z nudów. (F. Mitterand)

17. Dlaczego w Szczecinie jest ulica Krzywoustego, który rabował i wyrzynał Pomorzan?

18. duch prawicy to duch rycerstwa, a nie Kościoła, który często zbaczał w stronę swoistego komunizmu (monastycyzm) lub rewolucjonizmu - "zostaw wszystko co masz, rozdaj ubogim (jak rozda to będą bogaci) i idź za mną".

19. Ludwik XIV nie wiedział ile zarabiają jego poddani dlatego by ich nie drażnić podatki były niskie (ok 10%). Demokracje współczesne mają ową wiedzę więc podatki wynoszą 20-80% (Gaxotte etc.)

20. Monarchiści nie chcą rządzić lecz być dobrze rządzeni, tego demokrata nie rozumie bo on właśnie chce (współ)rządzić. (Waszkiewicz)

myślę, że na razie wystarczy. W połowie tylko moje teorie. Trudne do strawienia choć prawdziwe, lub do prawdy zbliżone. Tak wygląda historia pozbawiona mitów i sprowadzona do zasady: kto?-kiedy?-co?-po co? Myślę, że warto poznawać prawdę historyczną, mimo iż uczy nas ona nie tyle, że historia lubi się powtarzać - bo tak nie jest, ale tego, że wczorajsi mordercy są dzisiejszymi świętymi, a to w co wierzyliśmy świecie okazuje się zwykle jeśli nie kłamstwem to przynajmniej manipulacją. Prawda jest jednak ważniejsza niż mity - nawet te najpiękniejsze.

Brak komentarzy: