Loading...

piątek, 11 lutego 2011

1738 Henry St. John, wicehr. Bolingbroke: "Idea Króla-Patrioty"

HENRY ST. JOHN, WICEHRABIA BOLINGBROKE - "Idea Króla-Patrioty"



Oryginalny tekst angielski z: The Idea of a Patriot King w:
H. St. John, The Works of Lord Bolingbroke, Philadelphia 1841, vol. I.

Revising some letters I wrote to (… I found in one of them a great deal said concerning the duties which men owe to their country, those men particularly who live under a free constitution of government; with a strong application of these general doctrines to the present state of Great Britain, and to the characters of the present actors on this stage. (…) I saw no reason to alter, none even to soften, any thing that is there advanced. On the contrary, it came into my mind to carry these considerations further, and to delineate, for I pretend not to make a perfect draught, the duties of a king to his country; of those kings particularly who are appointed by the people, for I know of none who are anointed by God to rule in limited monarchies. After which I proposed to apply the general doctrines in this case, as strongly and as directly as in the other, to the present state of Great Britain. (…) The minister preaches corruption aloud and constantly, like an impudent missionary of vice: and some there are who not only insinuate, but teach the same occasionally. (…) We may be saved, indeed, by means of a very different kind; but these means will not offer themselves, this way of salvation will not be opened to us, without the concurrence, and the influence, of a Patriot King, the most uncommon of all phenomena in the physical or moral world. (…) I esteem monarchy above any other form of government, and hereditary monarchy above elective. I reverence kings, their office, their rights, their persons: and it will never be owing to the principles I am going to establish, because the character and government of a Patriot King can be established on no other, if their office and their right are not always held divine, and their persons always sacred. (…) God has instituted neither monarchy, nor aristocracy, nor democracy, nor mixed government: but though God has instituted no particular form of government among men, yet by the general laws of his kingdom he exacts our obedience to the laws of those communities, to which each of us is attached by birth, or to which we may be attached by a subsequent and lawful engagement. (…) From such plain, unrefined, and therefore, I suppose, true reasoning, the just authority of kings and the due obedience of subjects, may be deduced with the utmost certainty. And surely it is far better for kings themselves to have their authority thus founded on principles incontestable, and on fair deductions from them, than on the chimeras of madmen, or, what has been more common, the sophisms of knaves. A human right (…) is preferable, surely, to a pretended divine right, which every man must believe implicitly, as few will do, or not believe at all. (…)To conclude this head therefore: as I think a limited monarchy the best of governments, so I think an hereditary monarchy the best of monarchies. I said a limited monarchy; for an unlimited monarchy, wherein arbitrary will, which is in truth no rule, is however the sole rule, or stands instead of all rule of government, is so great an absurdity, both in reason informed or uninformed by experience, that it seems a government fitter for savages than for civilized people. (…)There are limitations indeed that would destroy the essential form of monarchy; or, in other words, a monarchical constitution may be changed, under pretence of limiting the monarch. This happened among us in the last century, when the vilest usurpation, and the most infamous tyranny, were established over our Nation (…) Our constitution is brought, or almost brought, to such a point, a point of perfection I think it, that no king, who is not, in the true meaning of the word, a patriot, can govern Britain with ease, security, honour, dignity, or indeed with sufficient power and strength. But yet a king, who is a patriot may govern with all the former; and, besides them, with power as extended as the most absolute monarch can boast, and a power, too (…) To constitute a patriot, whether king or subject, there must be something more substantial than a desire of fame, in the composition; and if there be not, this desire of fame will never rise above that sentiment which may be compared to the coquetry of women: a fondness of transient applause, which is courted by vanity, given by flattery, and spends itself in show, like the qualities which acquire it. Patriotism must be founded in great principles, and supported by great virtues. (…) It is true that a prince, who gives just reasons to expect that his reign will be that of a Patriot King, may not always meet, and from all persons, such returns as such expectations deserve: but they must not hinder either the prince from continuing to give them, or the people from continuing to acknowledge them. (…) As soon as corruption ceases to be an expedient of government, and it will cease to be such as soon as a Patriot King is raised to the throne, the panacea is applied; the spirit of the constitution revives of course: and, as fast as it revives, the orders and forms of the constitution are restored to their primitive integrity (…)A Patriot King is the most powerful of all reformers. (…)


tłumaczenie (Piotr Napierała)

Przeglądając kilka listów napisanych przeze mnie (…) znalazłem w jednym z nich wiele informacji dotyczących obowiązków jakie winni wypełniać ludzie wobec swego kraju, zwłaszcza ludzie żyjący pod wolnym rządem, wszystko to w odniesieniu do obecnego stanu Wielkiej Brytanii i charaktery jej obecnych władz.
Nie widziałem powodu by zmieniać czy łagodzić wymowę tekstu. Przeciwnie, przyszło mi na myśl by posunąć te rozważania dalej i omówić, zrzekając się pretensji do doskonałości, obowiązki Króla wobec kraju, zwłaszcza zaś Króla panującego z woli ludu, ponieważ nie znam żadnego, którego Bóg ustanowił by władcą w ograniczonej monarchii. (…)
Minister [Robert Walpole rządzący od 1721 do 1742 r. – P.N.] głosi korupcję na głos i bezustannie jak jakiś nieostrożny misjonarz podłości, a niektórzy skupieni wokół niego nie tylko insynuują stosowanie tych metod ale czasem również ich uczą. (…) Możemy być uratowani (…) ale ta droga zbawienia nie otworzy się przed nami sama bez naszego współdziałania i wpływu „Króla –Patrioty”, rzadkiego fenomenu świata fizycznego i moralnego. (…)
Cenię monarchię ponad wszystkie inne formy rządu, monarchię dziedziczną ponad elekcyjną. Poważam królów i ich stanowisko, ich prawa, ich osobę i to nie z osobistych powodów, lecz dlatego, że typ „Króla–Patrioty” i jego rządu może być ustanowiony jedynie jeśli jego urząd będzie uchodził za boski a jego osoba za uświęconą.
(…) Bóg nie stworzył ani monarchii, ani arystokracji, ani demokracji, ani rządu mieszanego; ale mimo iż ni stworzył żadnego konkretnego ustroju dla ludzi , to prawami Jego Królestwa zatwierdza nasze posłuszeństwo wobec praw ustrojowych, do których każdy z nas jest przypisany przez urodzenie, lub do których możemy się przypisać przez prawe i konsekwentne zaangażowanie. (…)
Z tego prostego a więc, jak myślę, prawdziwego rozumowania, autorytet Królów i należne im posłuszeństwo mogą być wywiedzione z całą pewnością. A z pewnością dla samych królów jest lepiej gdy ich autorytet opiera się na niewątpliwych zasadach, niż na chimerach szaleńców, lub co częstsze, sofizmatach i sztuczkach. Ludzkie prawo mimo swej podważalności jest lepsze od pozorów prawa boskiego. (…)
Lecz nasze rozważania nie kończą się na tym. Boskie prawo królów może zostać wywiedzione wprost z nich. Boskie prawo mówiące by rządzić źle to absurd i bluźnierstwo. Ludzie mogą wybrać na władcę złego księcia ale tylko dobry może wywodzić swe panowanie z łaski boga. Powód jest prosty: tylko dobry rząd może być zamierzony przez boga. Bóg stworzył nas byśmy pożądali szczęścia. (…)
Konkludując stwierdzam, ze ograniczona monarchia jest najlepszą formą rządów ale dziedziczna monarchia jest najlepszą z monarchii. Rzekłem ograniczona monarchia ponieważ nieograniczona, w której wola arbitralna , która właściwie nie jest synonimem rządzenia, jest tam całym rządzeniem, lub zastępuje prawdziwe rządzenie, co jest absurdem tak wielkim, że taka monarchia nadaje się raczej dla dzikusów niż dla ludzi cywilizowanych. (…)
Zdarzają się jednak ograniczenia władzy, które niszczą esencję monarchii; inaczej mówiąc można zmienić konstytucję, udając chęć ograniczenia Króla. Tak się stało u nas w poprzednim stuleciu gdy, najgorsza uzurpacja i najbardziej niesławna tyrania [rządy Cromwella – P.N.] były narzucone naszemu krajowi. (…)
Nasza konstytucja stanęła w takim momencie doskonałości, że, jak sądzę, żaden król, który nie jest patriotą we właściwym sensie tego słowa, nie może rządzić bezpiecznie i godnie, z honorem i łatwością Wielką Brytanią. Lecz Król – Patriota mógłby cieszyć się [bezpiecznie – P.N.] znacznie zwiększoną władzą. (…)
By stworzyć patriotę, czy to Króla czy poddanego, musza oni posiadać coś więcej niż tylko rządzę sławy, w przeciwnym razie żądza ta nigdy nie wzniesie się ponad żądzę jakie odczuwa się wobec kobiet. Uwielbienie ciągłego aplauzu, któremu towarzyszy próżność, narosła z powodu pochlebstw zużywa się w grze pozorów, jak wartości które je wywołały. Patriotyzm musi być budowany na wielkich zasadach i wspierany wielką cnotą. (…)
Prawdą jest, ze książe, który chce by jego panowanie było rządami Króla – Patrioty może nie zawsze być należycie doceniany przez poddanych, lecz nie powinni oni powstrzymać go od troszczenia się o lud czy przeszkadzać ludowi w uznawaniu jego poczynań. (…)
Korupcja i zepsucie znikną jak tylko Król – Patriota wstąpi na tron. Lekarstwo zostanie zażyte. Duch konstytucji ożyje, a kiedy to nastąpi, wróci integralność zasad konstytucji (…) Król – Patriota jest najpotężniejszym z reformatorów. (…)


Henry St. John, wicehrabia Bolingbroke przedstawiciel Torysów w parlamencie, nie mogący w nim zasiadać od 1715, z powodu oskarżeń o przejście na stronę Jakobitów. Do Anglii wrócił dopiero w 1725 roku. W The Idea of a Patriot King opowiada się za silną władzą królewską, a zlikwidowaniu wszechwładzy ministrów, szafujących prerogatywami królewskimi (jak Robert Walpole, premier w latach 1721-1742) i partii.
The Idea of a Patriot King była napisana w konkretnym celu jako podręcznik rządzenia napisany dla Księcia Walii Fryderyka pozostającego wówczas w konflikcie z rodzicami i będącego nadzieją opozycji.

Brak komentarzy: